piątek, 9 września 2016

Pierwsze spotkanie z Matą Mistrzów Kodowania

Mata edukacyjna Mistrzów Kodowania miała dzisiaj swoją premierę w grupie "Myszek". Wcześniej dzieci pracowały z obrazkami dołączonymi do maty, ale z matą jeszcze nie.

Pierwsze wrażenie

Mata jest duuuża...lub my jesteśmy mali, ale wielkość maty to jej ogromna zaleta. Dzieci same usiadły na jej brzegach (odchodzi kwestia organizacyjna typu: teraz robimy koło i siadamy). Obrazki, z którymi dziś pracowaliśmy już znają, generalnie nie mają problemu z ich nazewnictwem, ani z podziałem na rodzaje: zwierzęta, rośliny, środki transportu. Niektóre z maluszków przywiązały się do swojego znaczka półeczkowo - krzesełkowego i wyszukują odpowiednika wśród mistrzowskich obrazków.



Nasze pierwsze zadanie: kodujemy kolor-kształt

Wiele zadań na macie bazuje na pracy na dwóch osiach: pionowej i poziomej i nasze zadanie też takie było. Oś pozioma to kształty, oś pionowa, to kolory. Kształtami były mistrzowskie obrazki bez ramek, kolory mieliśmy dwa: różowy i niebieski. Dodatkowo dwa komplety obrazków: jeden w różowej ramce, drugi w niebieskiej. Zadanie dla dzieci, to ułożenie obrazków w ramkach na właściwych miejscach, czyli w punktach przecinania się koloru jaki ma ramka i kształtu, czyli obrazka. Kiedy zadanie zostało wykonane próbowaliśmy określić i nazwać współrzędne poszczególnych miejsc na macie. To trudne i wymaga jeszcze wielu ćwiczeń.

Po zajęciach sprzątamy...segregujemy, tworzymy zbiory

Po skończonych zajęciach na macie Mistrzów Kodowania dzieci same posprzątały obrazki, przy okazji dzieląc je na zbiory. Każdy zbiór to inny kolor. No i jeszcze skręciły matę mali pomocnicy.



Najtrudniejszy pierwszy krok...teraz już pójdzie łatwiej


Reakcje:

0 komentarze:

Prześlij komentarz