środa, 21 grudnia 2016

Kolęda dobrze zaprogramowana...

Wczoraj ubieraliśmy choinki: tradycyjną i mistrzowską, rozmawialiśmy też o tradycjach wigilijnych, między innymi o śpiewaniu kolęd...więc dzisiaj przeszliśmy od rozmowy do działania, a razem z nami działał też Dash.


Kolorowe kwadraty - pierwsze nuty dla trzylatka

Dzisiaj muzykowaliśmy. Był śpiew, były też pierwsze próby gry na dzwonkach diatonicznych. Nasze dzwonki są duże i kolorowe, dlatego świetnie nadają się dla takich malców jak my. Grane dźwięki są bardzo czyste, dość głośne, a brak połączenia pomiędzy poszczególnymi dzwonkami znacznie zwiększa możliwości ich wykorzystania na zajęciach z małymi dziećmi. Każdy otrzymał jeden dzwonek i musiał zagrać na nim we właściwym momencie. Skąd miał wiedzieć, że to już jest ta chwila, jego kolej...pomagał w tym "zapis nut" przedstawiony w postaci sekwencji kolorowych płytek. Nie jest to jeszcze dla nas łatwe zadanie, ale chętnie będziemy ćwiczyć...granie na dzwonkach bardzo się dzieciom spodobało.



Dash też potrafi zagrać "lulajże Jezuniu"

Kolorowe kwadraty z maty próbowaliśmy przełożyć na kolory w aplikacji "Xylo". Na razie programowałam Dasha głównie ja, ale wszyscy mogli zaobserwować, że grane dźwięki zależą od tego w jaki sposób zaprogramowaliśmy robota. 







Reakcje:

0 komentarze:

Prześlij komentarz