czwartek, 27 kwietnia 2017

Kolorowe kody...jak zapamiętać?

Małe roboty zawładnęły sercami dzieci...moim pomalutku też😉. Chętnie uczestniczą w każdej aktywności, w której pojawiają się Ozoboty. Pamiętamy jednak, że to jest narzędzie do nauki podstaw programowania, nie tylko zabawka i że te kolory włożone pomiędzy czarne kreski, to po coś chyba są i coś oznaczają. Dla trzylatka zrozumienie tego wcale nie jest takie oczywiste...więc wracamy do tego przy różnych okazjach...dziś też



Kostka...kody...wyścigi...
Kostki są dobre na wszystko, jedną przerobiliśmy na kostkę z kodami. Wybrane przeze mnie kody odpowiadały za tempo poruszania się Ozobotów. Trzy trasy, w każdej 2 puste miejsca na kod. Rzuty kostką decydowały o tym, który kod wstawialiśmy w puste miejsce. Następnie puszczaliśmy trzy Ozoboty po trzech różnych trasach i sprawdzaliśmy w jakiej kolejności dojadą do mety...i nowe trasy i znowu...i to był moment na poszukiwanie wniosków...dlaczego jeden jechał szybciej, dlaczego jeden się zmęczył i postał sobie chwileczkę...było bardzo wesoło🙂





Reakcje:

0 komentarze:

Prześlij komentarz