poniedziałek, 25 czerwca 2018

Szukam, szukam, mam...czyli w podróży...bez nudy

Zaczął się okres wakacyjnych wyjazdów. Dla dzieci długie podróże samochodem bywają męczące, pojawia się nuda, nerwowa atmosfera itp...a przecież dojazd do wakacyjnego miejsca odpoczynku, to właściwie pierwszy dzień naszych wakacji...warto, żeby był w miarę przyjemny...inaczej zaczniemy urlop odpoczynkiem po długim dniu męczącej podroży i stresem, że za kilka/kilkanaście dni czeka nas podróż powrotna
Pominę sprawdzone ale oczywiste rady o robieniu częstych przystanków, wybieraniu tras w taki sposób, żeby przejezdżać koło atrakcyjnych miejsc i w nich się zatrzymywać...skupię się na jednej prostej zabawie (do modyfikacji na różne sposoby), która sprawdzi się w przypadku dzieci w wieku 6-10 lat. Do zabawy właściwie nic nam nie jest potrzebne...poza uczestnikiem/uczestnikami i odrobiną chęci...ale na dłuższą podróż warto zaopatrzyć się w ,,kartę pracy”, wtedy dziecko zaoferowane wyszukaniem wszystkich przedmiotów, nie zauważy, że podróż trwa i trwa i trwa😉. Pod poniższym linkiem możecie pobrać potrzebne do zabaw materiały, z nimi bedzie łatwiej odpędzić nudę🙂
Szukam, szukam...mam

Szukam, szukam, mam...
To jedna z zabaw, która zawsze się u nas sprawdza. Na czym polega? Na obserwowaniu tego, co znajduje się za szybą auta i wyszukiwaniu przedmiotów spełniających przyjęte w zabawie kryteria. Czego możemy szukać?...wlaściwie wszystkiego...samochodów konkretnej marki lub ze wskazaną cyfrą w rejestracji, ludzi ubranych określony sposób np: w czerwonych spodniach, budynków z elewacją w określonym kolorze itp. Poniżej 2 propozycje.
Czerwone, duże, okrągłe...
Przygotowana plansza zawiera 3 cechy: kolor, kształt i wielkość. Dzieci zaznaczają, przy pomocy umownego znaku, na planszy (w miejscu przecięcia cech) fakt odszukania przedmiotu, który spełnia wskazane założenia np: duży, czerwony, o kształcie zbliżonym do koła...co to może być? Np: zachodzące słońce...duże, zielone, trójkątne...np: drzewo...pomysłów dzieci będą miały dużo, to niezwykle wnikliwi obsrwatorzy otoczenia🙂.

Szukam sylaby...
Tu zabawę możemy przeprowadzić na różne sposoby. Na karcie mamy 5 kół, każdemu z nich przypisana jest jedna sylaba. Zadaniem dzieci jest zauważenie przedmiotów/zjawisk w otoczeniu, które zaczynają/kończą się na wskazaną sylabę. Przed zabawą umawiamy się na liczbę poszukiwanych przedmiotów na daną sylabę.




Reakcje:

0 komentarze:

Prześlij komentarz