wtorek, 19 września 2017

Jedna karta pracy różne możliwości...kilka propozycji wykorzystania kart pracy ze scenariusza ,,Nasza szkoła nasza klasa"

Uczymy Dzieci Programować to pakiet scenariuszy zajęć przygotowany we współpracy z firmą EduSense
Pierwszy scenariusz ,,Nasza szkoła, nasza klasa" dostępny jest bezpłatnie na tej stronie: Nasza szkoła, nasza klasa
Dzisiaj zaproponuję w jaki sposób można wykorzystać karty pracy do niego dołączone, ale zupełnie odmiennie niż w scenariuszu. Spróbujemy znaleźć dla nich zastosowanie na matematyce, ucząc czytania, na logopedii...przerobimy też kartę pracy na grę...zamysł jest taki, żeby większość kart pracy z pakietu można było wykorzystywać wielokrotnie, na różne sposoby🙂...więc zacznijmy od tej z pierwszego scenariusza.

Dodaję, odejmuję...
4 wydrukowane karty pracy składamy w jedną całość, każdy z okręgów starannie obrysowujemy. Rysujemy markerem trasę łączącą wszystkie miejsca na kody, w taki sposób, żeby utworzyła obwód zamknięty i robot mógł się po niej poruszać stale. W miejsca przeznaczone na uzupełnienie kodami, wstawiamy sekwencję kolorów, która jest komendą pauza 3 sekundy. W puste miejsca na planszy układamy kartki z napisanymi działaniami matematycznymi (rodzaj działań i ich zakres zależny od możliwości grupy). Przy każdym z kół określamy przedział liczbowy np: 3<X<7, gdzie X będzie wynikiem działania. Zadaniem dzieci będzie rozłożenie wszystkich kartek z działaniami do właściwych kół. Kiedy robot jedzie dokonują obliczeń, kiedy zatrzymuje się przy danym kole mogą włożyć do środka odpowiednią kartkę. Uczniowie pracują w 3,4 osobowych zespołach przy jednej planszy. Zaproponowaną aktywność możemy również potraktować jako grę dzieląc uczniów na drużyny, każdej przygotowując komplet kartek z działaniami. Puszczamy robota, kiedy Ozobot zatrzyma się przy danym kole przedstawiciel drużyny wkłada kartki, do niego pasujące (po jednej, tylko w momencie stania robota). Wygrywa drużyna, która jako pierwsza prawidłowo rozłoży wszystkie karteczki z działaniami.


Ćwiczenia artykulacyjne...różnicowanie szeregów...
Karty pracy przygotowujemy analogicznie jak w poprzednim zadaniu. Wybieramy głoski, nad którymi będziemy pracować np: ,,k", ,,g". Dwa koła przeznaczamy dla jednej głoski, dwa dla drugiej. Dodatkowo oznaczamy jeszcze koła, które będą oznaczały nagłos i wygłos. Puszczamy robota, kiedy zatrzymuje się na pauzie uczniowie mówią słowo rozpoczynające się lub kończące na wsjazanej głosce (rozpoczynające przy kole z nagłosem, kończące przy kole z wygłosem). Na podobnej zasadzie możemy bawić się wyodrębniając pierwsze głoski w wyrazach. Każdemu z kół przypisujemy inną głoskę, na którą uczniowie będą podawać wyrazy. Inna podobna propozycja to dokańczanie wyrazów, kiedy mamy podaną pierwszą sylabę. Każde koło to inna sylaba np: ma, ta, da itp. Uczniowie w momencie pauzy mówią wyraz zaczynający się na daną sylabę.
Trudne wyrazy...
Kolejną propozycją może być utrwalanie prawidłowej pisowni wyrazów z trudnościami ortograficznymi. Przygotowanie kart identyczne jak przy poprzednich aktywnościach. Przy każdym z kół piszemy np: ,,ó", ,,u", ,,rz", ,,ż". Na wolnej przestrzeni układamy wyrazy z lukami w miejscu trudności ortograficznych. Robot jedzie, kiedy się zatrzyma to wkładamy do okręgu wyraz, który należy uzupełnić taką głoską, która jest przy kole.
Coś dla najmłodszych...kolorowy zawrót głowy😉
Ostatnia propozycja jest dla całkiem małych miłośników robotyki. Przygotowane karty posłużą nam do przypomnienia kolorów. Każde koło to inny kolor. Dzielimy dzieci na zespoły, wsjazujemy, który zespół odpowiada przy pierwszym pełnym przejeździe robota. Kiedy robot zatrzymuje się przy kole w danym kolorze, dzieci wymieniają przedmioty, które są takiej samej barwy jak koło, przy którym zatrzymał się robot.
Macie swoje pomysły? Dopiszcie proszę w komentarzach🙂



Dot Day...święto odkrywania talentów, wiary we własne możliwości...bardzo pozytywny dzień

Dzień Kropki w tym roku rozłożyliśmy na dwa dni: pierwszy obchodzony wspólnie całym przedszkolem i drugi już tylko naszej grupy...


Dot Day...uwierz, że możesz, że potrafisz
Dot Day, czyli Dzień Kropki to święto odkrywania talentów, wiary we własne możliwości, szukania tego, w czym jesteśmy dobrzy. Dzień, w którym przypominamy sobie historię małej Vashti, dziewczynki, która przekonana o braku umiejętności plastycznych, kiedy za zadanie miała narysować  swój znaczek, namalowała tylko kropkę. Pani jednak, widząc brak wiary w siebie u dziewczynki oprawiła jej rysunek w ramkę...i tym drobnym, ale niezwykle ważnym gestem zmieniła wszystko...
Kropki, kropki, kropeczki...trasa inna niż wszystkie
Pierwsze zadanie wykonały dzieci ze wszystkich grup wspólnie. Na baaaardzo długim papierze narysowaliśmy trasę łączącą wszystkie sale w naszym przedszkolu. Dookoła trasy jakiś chochlik rozsypał mnóstwo kolorowych kropek. Dzieci je zbierały i układały na trasie robotów. Ale zbierały w pewien określony sposób: rzucały kostką, liczyły liczbę oczek i właśnie tyle kropek dokładały.




Ozobot w kropce ukryty...
Nasz mały Ozobot dostał jeszcze jedną trasę, na takiej do tej pory jeszcze nie jeździł. Sklejony prostokąt stworzył przestrzenną trasę, koło, w której pomykał Ozobot, tym samym wprowadzając w ruch całe koło. Zabawy i radości przy tym było dużo.

Kropka w kropce...czyli gramy w ,,Bystre oczko z kropką"
Drugiego dnia, w zespołach zagraliśmy w ,,Bystre oczko" z kropkami. Każdy zespół otrzymał jedną kropkę, która w środku miała kolorowe kropki. Każdy z zespołów miał inną kropkę. Na Mistrzowskiej macie rozłożyłam wszystkie kropki. Dzieci bacznie im się przyglądały, starając się zapamiętać, gdzie znajdują się takie, które przypisane są do ich drużyny. Po jakimś czasie kropki zostały odwrócone i każdy zespół kolejno starał się odnaleźć  swoje. Kto pierwszy odnalazł wszystkie 6 ten wygrał...ale nie o wygraną tu chodziło, a o zabawę i ćwiczenie spostrzegawczości. Jeśli chcecie pograć tak jak my, to w poście, do którego przeniesie Was link znajdują się kropki do pobrania i wydrukowania🙂
Bystre Oczko z Kropką








poniedziałek, 11 września 2017

,,Międzypokoleniowa podróż z Ozobotem"...czyli sobota w Hajnówce

Słoneczna sobota, kilka godzin w aucie i jestem w Hajnówce. Nigdy wcześniej tu nie byłam, Hajnówkę znałam tylko z przewertowania netu w poszukiwaniu o niej informacji...Co mnie tu przyciągnęło...pomysł pewnej sympatycznej Ani z Hajnówki, małe roboty, które wyjątkowo lubię i przekonanie, że warto uczyć dzieci programowania już od najmłodszych lat...tylko tyle i aż tyle

,,Międzypokoleniowa podróż z Ozobotem"...co to właściwie jest?
To projekt, którego pomysłodawcą była Anna Bawtruczuk dofinansowany ze środków Narodowego Centrum Kultury w ramach programu Dom kultury plus Inicjatywy lokalne 2017. Projekt zakłada zorganizowanie w Hajnowskim Domu Kultury cyklu warsztatów dla dzieci w wieku 5 - 14 lat oraz ich rodziców lub dziadków. Na warsztatach uczestnicy będą mogli zobaczyć czym jest programowanie, jednocześnie wzbogacą swoje wiedzę o wiadomości dotyczące regionu, w którym mieszkają. Narzędziem do nauki programowania, które zostało wybrane do przeprowadzenia tych warsztatów są roboty Ozobot, głównie ze względu na ich prostotę obsługi połączoną z bardzo dużym wachlarzem możliwości i łatwością włączania w zajęcia o różnorodnej tematyce. Istotne przy wyborze było również to, że roboty Ozobot mogą zostać zaprogramowane na różne sposoby, co pozwala na zorganizowanie aktywności o bardzo zróżnicowanym poziomie trudności, innych dla najmłodszych a zupełnie innych dla znacznie starszych uczestników warsztatów. Ani w prowadzeniu warsztatów pomagać będzie pan Rafał Mitkowski, prezes firmy EduSense, entuzjasta nowoczesnych technologii wykorzystywanych w edukacji, doświadczony trener stawiający nacisk na aspekt metodyczno merytoryczny przy wprowadzaniu robotów do zajęć dydaktycznych w przedszkolach i szkołach...no i z ogromną przyjemnością również ja🙂.
Pierwsze warsztaty...pierwsze spotkanie z programowaniem
Pierwsze warsztaty to przede wszystkim zapoznanie uczestników z możliwościami robotów Ozobot, sposobem programowania ich, zasadami, które obowiązują podczas pracy z nimi. To czas na swobodne próby i doświadczanie, a także próba narysowania trasy w kształcie Hajnówki. Było też pyszne regionalne ciasto Marcinek, pamiątkowe dyplomy i mam nadzieję dużo zabawy dla uczestników warsztatów. Zabawy, ale takiej połączonej z nauką, bo nie od dziś wiadomo, że kiedy uczymy dzieci przez zabawę to robimy to bardzo efektywnie. Pierwsze spotkanie to też wzajemne poznanie się uczestników. Pierwsze co rzuciło mi się w oczy to bardzo ciepli, pozytywni uczestnicy. Miło patrzeć na dziadków czy rodziców wspólnie bawiących się ze swoimi pociechami.
To dopiero początek
Międzypokoleniowa podróż z Ozobotem ruszyła...ale to dopiero pierwszy przystanek. Co będzie czekało na uczestników na kolejnych stacjach?

23.09.2017   Historia robotów...historia Hajnówki
,,Opowiedz mi Babciu, opowiedz mi Dziadziu” - historia Hajnówki,
,,Mapy Hajnówki z różnych lat” - zadania logiczne kształtujące algorytmiczne myślenie,
Podróż robotów po mapach Hajnówki.

07.10.2017   Kultura i sztuka - kiedyś i dziś
,,Hajnówka kiedyś i dziś” - trasa pełna kultury, sztuki, mody, muzyki...

21.10.2017  Zaprogramowana kuchnia Hajnówki
,,Kanapka dobrze zaprogramowana” - drama obrazująca czym jest programowanie,
Programowanie przepisu na potrawę charakterystyczną dla Hajnówki

28.10.2017   Podróż z Ozobotem po Hajnówce - tworzymy makietę
Wspólne tworzenie makiety,
Ewaluacja zajęć

Zdjęcia wykorzystane w artykule są autorstwa Pawła Bawtruczuka, któremu pięknie dziękuję🙂




















środa, 6 września 2017

,,Bystre oczko z kropką" - zabawy dla najmłodszych

Duże kropki a w środku kilka mniejszych kropek...czyli ,,Bystre oczko z kropką" - propozycja aktywności nie tylko na Dot Day.

Dzisiaj poćwiczymy spostrzegawczość bawiąc się kolorowymi kropkami. Gotowe do wydruku ,,Kropki w kropce" można pobrać tu:
Kropki do druku
Drukujemy dowolną liczbę kropek, kierujemy się liczebnością grupy. Moja grupa liczy 25 dzieci, więc wydrukowałam po 7 z każdego rodzaju kropek



Tworzymy okrągłe zbiory
Wszystki kropki rozkładamy na dywanie, bierzemy cztery szarfy w różnych kolorach, każda z nich będzie innym zbiorem, w każdej zgromadzimy kropki z jednego rodzaju. Teraz czas na posegregowanie kropek. Zadanie nie będzie wcale łatwe, bo kropki są do siebie bardzo podobne. Kiedy wszystkie trafią już do odpowiednich szarf, przeliczamy i je i porównujemy ich liczbę w różnych zbiorach.
,,Bystre oczko...wersja 1"
Rozkładamy wszystkie kropki na dywanie, jedną wybraną odkładamy na bok. Dzieci starają się zlokalizować i zapamiętać, gdzie znajdują się takie kropki jak ta odłożona. Następnie odwracamy wszystkie kropki, dzieci dzielimy na 4 zespoły i każdy zespół kolejno próbuje odnaleźć właściwą kropkę. Odwraca jedną wybraną, jeśli jest identyczna jak na wzorze zabiera ją i ma prawo odkryć kolejną, jeśli jest inna to odwraca i przedstawiciel kolejnego zespołu szuka kropki. Gramy do momentu odnalezienia wszystkich kropek.
,,Bystre oczko...wersja 2"
Układamy ciąg 6 identycznych kropek, pomiędzy nie wkładamy jedną inną. Zadanie polega na jak najszybszym odnalezieniu niewłaściwej kropki.
,,Kropki tworzą kropkę"
Rozdajemy dzieciom kropki, każdemu po jednej. Włączamy muzykę, dzieci poruszają się po sali, trzymając swoją kropkę. Kiedy muzyka przestaje grać, szukają innych dzieci z identycznymi kropkami i tworzą koło - kropkę, łapiąc się za ręce.
,,Wielka kropka z kropek"
Każde dziecko otrzymuje 1 kropkę. Nauczyciel układa 4 pierwsze kropki (każda inna), następnie dzieci dokładają swoje kropki, pamiętając o zachowaniu wskazanego rytmu i o stworzeniu z wszystkich kropek jednego, dużego okręgu.
Kolejne przykłady zabaw z kropkami w kolejnych postach...🙂

poniedziałek, 28 sierpnia 2017

Ozobot Evo...jeszcze więcej możliwości

Małe roboty do nauki programowania, które wykorzystuję w pracy z dziećmi to Ozoboty Bit, dystrybutowane przez firmę EduSense. Bity jednak nie są jedynymi dostępnymi Ozobotami. Są jeszcze Ozoboty Evo...czym się różnią, jakie mają dodatkowe funkcje, czy warto się nimi zainteresować?...oczywiście sprawdzimy😉

Nowe funkcje...dźwięk, czujniki dotyku...diody
Bit poruszał się na wiele różnych sposobów, zmieniał kolory świateł...można go było zakodować przy pomocy rysowanych tras wzbogaconych o sekwencje kolorów lub programując na platformie ozoblockly.pl. Evo robi to samo plus dodatkowo: wydaje dźwięki, reaguje na dotyk, ma więcej możliwości w obrębie świateł. W zależności od poziomu trudności, który wybierzemy programując w ozoblockly funkcje te będą mniej lub bardziej rozbudowane. Dźwięki w poziomie przeznaczonym dla najmłodszych programistów odpowiadają emocjom, nastrojom. Wraz z wzrostem poziomu trudności, pojawiają się inne dźwięki: możemy wybrać cyfry, kierunki itp. Czujniki, o które został wzbogacony Evo, znacznie rozszerzają możliwości programistyczne. Teraz robot może wykonać określoną czynność, kiedy przykładowo wyczuje przeszkodę. Czujniki te reagują również przy kodowaniu robota za pomocą rysowania kolorowych tras. Kiedy Evo zbliża się do jakiegoś przedmiotu, to zatrzymuje się, unikając tym samym kolizji.






Nowy sposób sterowania robotem
Dźwięki, czujniki...co jeszcze nowego? Nowa apka - Ozobot Evo a w niej kilka możliwości. Możemy bawić się robotem sterując nim 'ala joystickiem. Możemy również pograć w jedną z dwóch gier, do których dołączona jest specjalna dwustronna plansza. Z apką robot łączy się poprzez bluetooth.








Emocje...relacje...społeczności
W apce Evo mamy dostępną opcję Friends...coś w stylu społeczności łączącej sympatyków Ozobotów...przyznam, że tej opcji nie przetestowałam, więc nie wiem dokładnie na czym polega.
Warto...?
Wersja Bit Ozobota to cały szereg możliwości niezależnie czy pracujemy z kilkulatkiem, czy nastolatkiem. Jeśli ograniczają nas fundusze to jest rozwiązaniem idealnym, bo pomimo zdecydowanie najniższej ceny na rynku, nie ustępuje w żaden sposób robotom konkurencyjnych firm. Kodowanie przy pomocy rysowanych tras zawierających instrukcje w postaci sekwencji barw, programowanie w języku blockly na platformie ozoblockly.pl oraz dodatkowe dedykowane mu aplikacje umożliwiające kodowanie na ekranie tabletu lub zaprogramowanie tańca sprawia, że możliwości Bita są bardzo duże a zastosowanie szerokie. Poziom trudności rośnie razem z dzieckiem,  więc robot posłuży dłuższy okres czasu. Evo to szereg funkcji dodatkowych, które pozwalają jeszcze rozszerzyć wachlarz możliwości. Dźwięki, czujniki dotyku, diody na pewno wnoszą dodatkową wartość, szczególnie jeśli pracujemy ze starszymi uczniami na platformie ozoblockly.pl. W zestawie z Evo dodatkowo znajdują się dwustronne puzzle - plansza dedykowana grom w aplikacji Ozobot Evo. Dołączony jest również komplet markerów Ozobot. Za cenę Evo możemy mieć prawie dwa Bity. Czy warto?...trudno jednoznacznie odpowiedzieć. Dla mnie najlepszym wyborem jest posiadanie bitów (1 na 2,3 dzieci) i dodatkowo 2, 3 Evo na całą grupę. Oczywiście przy posiadaniu nieograniczonych środków wybrałabym pewnie same Evo, bo czym dłużej mam z nimi do czynienia, tym bardziej doceniam ich możliwości...i mimo ceny 579 zł. nadal jest to bardzo korzystna cenowo oferta...nie  bardzo widzę inne  roboty z tyloma funkcjami, dedykowane tak szerokiej grupie odbiorców w tak niskiej cenie.