czwartek, 22 lutego 2018

Uczymy dzieci programować - Inauguracja Ogólnopolskiego programu

Uczymy dzieci programować - to ogólnopolski program edukacyjny kierowany do wszystkich, którym nauka kodowania jest bliska. Marka EduSense dedykuje swój program przedszkolom, szkołom, placówkom edukacyjnym, ale również rodzicom i prawnym opiekunom dzieci. EduSense to lubelska firma, więc wybór Lublina i Lubelskiego Parku Naukowo Technologicznego na uroczystą inaugurację był oczywisty🙂

Część oficjalna i warsztatowa
Wtorek 20.02...na ten dzień czekaliśmy już od dłuższego czasu...z radością, ale i lekkim stresem, szczególnie, że swoją obecność potwierdziło bardzo dużo osób. Część oficjalną rozpoczął pan Tomasz Małecki, prezes Lubelskiego Parku Naukowo Technologicznego, następnie przedstawiciel Kuratorium w Lublinie, wojewódzki koordynator do spraw innowacji w edukacji pan Zbigniew Niderla, wyjaśnił uczestnikom konferencji dlaczego warto uczyć programowania. Zasady programu przybliżyłam ja, a część oficjalną zakończył prezes marki EduSense i koordynator programu w jednej osobie, pan Rafał Mitkowski. Po krótkiej przerwie zaprosiliśmy uczestników na warsztaty.




Kodowanie na dywanie i programowanie robotów edukacyjnych
Ponad 200 osób podzielonych na 3 grupy i warsztaty?...to nie miało prawa się udać...a jednak...dzięki ogromnemu zaangażowaniu nauczycieli, którzy byli naszymi gośćmi wszystko przebiegło całkiem sprawnie. Podzieliliśmy uczestników na dwie grupy. Jedna z nich miała okazję przekonać się jak można kodować bez użycia sprzętu komputerowego, druga podzielona na dwie mniejsze grupy pod opieką pana Rafała i pana Mateusza Komana, sprawdzała jak w nauce programowania wykorzystuje się roboty Ozobot. Potem przerwa i zamiana. Pomimo dużej liczby uczestników nie chcieliśmy zrezygnować z formy warsztatowej konferencji, bo naszym zdaniem, takie szkolenie jest dla nauczycieli najbardziej efektywne...nie wystarczy posłuchać, popatrzeć...dopiero doświadczając, wiemy o co w tej ,,zabawie" chodzi. Takie warsztaty będziemy proponować uczestnikom programu w wielu miastach, a informacje o nich będą zamieszczane na bieżąco na grupie Facebook Uczymy dzieci programować
Na stronie programu Uczymy dzieci programować możemy sprawdzić jakie są zasady programu, oraz jak do niego dołączyć. Serdecznie zapraszamy, to naprawdę nie jest trudne🙂.
Uczestnikom inauguracji bardzo, bardzo serdecznie dziękujemy, za to, że byliście w tak ważnym dla nas dniu razem z nami. Program to wynik naszej pasji, marzeń, chęci dzielenia się z Wami tym co kochamy robić i co sprawia nam ogromną radość...mamy nadzieję, że udział w Uczymy dzieci programować będzie też radością dla nauczycieli, rodziców, a przede wszystkim dzieci. Czego Państwu i sobie życzę🙂













niedziela, 18 lutego 2018

Poznajemy miejscowości...sudoku z zabytkami

Pomysłów na zabawy oparte o sudoku może być bardzo, bardzo dużo. Dzisiejsza propozycja to sudoku z zabytkami i charakterystycznymi punktami w wybranych miastach. 9 różnych rysunków przypisanych do trzech miast, czyli po trzy zabytki do każdego z wybranych miast. Ja przygotowałam następujące miasta: Lublin, Gdańsk i Warszawę. Dlaczego akurat te? Lublin i Gdańsk to miasta związane z warką EduSense, a sudoku będzie wykorzystane na Inauguracji programu, którego organizatorem jest EduSense ,,Uczymy dzieci programować". Warszawa to nasza stolica, więc łączy nas wszystkich. Oczywiście możecie przygotować inne miasta...lub poczekać, będą pojawiać się na blogu.

Co jest potrzebne do zabawy:
Kolorowe koła, a dokładnie 81 kolorowych kół: po 9 w 9 kolorach. Wielkość kół dobierzcie do maty, którą używacie. Ja używam 8 lub 10 cm. Teraz wydrukujcie 9 kompletów obrazków, wytnijcie i przyklejcie na kolorowe koła. W każdym komplecie kół w danym kolorze muszą znaleźć się wszystkie obrazki. Warto na koniec wszystko zalaminować i gotowe.
Tu można pobrać obrazki do druku

Do czego wykorzystać obrazki?
Tu możliwości jest dużo...a nawet bardzo dużo...
Kategorie
Zacznijmy od tych najbardziej oczywistych. Pogrupujmy obrazki z jednego kompletu miastami. Poszukajmy na mapie miejscowości, z których pochodzą, zdjęć przedstawiających wybrane zabytki itp.
Sudoku
Rozkładamy wszystkie obrazki w taki sposób, żeby dany obrazek w linii pionowej i linii poziomej wystąpił tylko raz. Dodatkowy warunek jest taki, że wszystkie obrazki na danym kolorze kół muszą zostać ułożone w obrębie danej płaszczyzny kolorystycznej



Memory, domino, odwzorowywanie układu obrazków
Zacznijmy od memory. Wybieramy 3-4 komplety obrazków. Odwracamy je drugą stroną. Pierwsza osoba odwraca wybrane 3 lub 4 obrazki (tyle ile kompletów obrazków wybraliście). Jeśli uda jej się wybrać wszystkie takie same wzory to zabiera je do siebie i odwraca kolejne 3,4. Jeśli nie to przekręca na drugą stronę a szczęścia próbuje kolejna osoba. Aktywność kończy się wtedy, kiedy wszystkie obrazki zostaną zebrane.

Domino - typowa, lubiana przez dzieci aktywność. Obrazki dokładamy albo tym samym kolorem, albo tym samym zabytkiem
Odwzorowywanie układu obrazków. Bawiąc się kompletem obrazków i utrwalając nazwy miast i przynależne do nich zabytki przy okazji możemy popracować nad orientacją przestrzenną, określaniem kierunków, spostrzegawczością. Ułóżcie 1 obrazek w wybranym miejscu jednej płaszczyzny kolorystycznej. Poproście uczniów, żeby ułożyli taki sam obrazek, w analogicznym
miejscu na innej płaszczyźnie kolorystycznej. Spróbujcie określić położenie obrazka. W kolejnym kroku dołóżcie dwa kolejne obrazki, potem jeszcze kolejne aż dojdziecie do całego kompletu.


Zakodowana podróż
Tu już typowe kodowanie. Układamy na macie symbol startu i mety. Dodatkowo rozkładamy kilka obrazków. Teraz prosimy uczniów o utworzenie kodu od startu do mety, który będzie prowadzić przez zabytki z konkretnego miasta. Dodatkowo możemy wprowadzić warunek przez jakie miasto nie może nasza trasa prowadzić.


niedziela, 4 lutego 2018

Zbudujmy wieżę...od czego zacząć kubeczkowe zabawy?

Kubeczki zadomowiły się w zabawach edukacyjnych na stałe...i świetnie bo to materiał tani, łatwo dostępny, kolorowy...i przede wszystkim lubiany przez dzieci. Często pytacie od czego zacząć zabawy offlinowe, które aktywności na początek...chyba kubeczki będą idealne.

Co na początek zabaw z kubeczkami?
Zanim zaczniecie zabawy kubeczkowe na macie warto zacząć od aktywności, które pozwolą dzieciom nacieszyć się tym materiałem...a najłatwiej zrobimy to proponując budowanie...szeroko rozumiane budowanie: wież, domków, twierdz, garaży dla samochodzików, zamków i...i wszystkiego co tylko dziecięca wyobraźnia wymyśli.
Wieże zgodnie z podanymi regułami
Kiedy w pełni dowolne budowle mamy już za sobą, możemy przejść do budowania wież według pewnych zasad. Tu propozycje aktywności będą uzależnione od wieku i możliwości rozwojowych dzieci.
Dzieci młodsze:
,,Zbuduj tak jak ja"
Nauczyciel buduje wzorcową wieżę (z 3-4 kubeczków) dzieci budują analogiczną. Przy pierwszej próbie używamy kubeczków w jednym kolorze, jeśli dzieci poprawnie odwzorowują kształt wieży to ćwiczenie powtarzamy używając kubeczków w 2 kolorach. Po kilku próbach poprośmy o ustawianie wzorcowej wieży dzieci. Dka nich to będzie duża frajda, że ustawiają wieże dla siebie wzajemnie.
,,Kod w kostkach ukryty"
Propozycja drugiej aktywności dla najmłodszych to wieża według kodu z kostek. Potrzebujemy dwóch kostek: jednej tradycyjnej z oczkami, drugiej z kolorami (jeśli takiej nie macie to wystarczy nakleić na zwykłą kolorowe koła). Dzieci rzucają kostki i budują wieżę według nich. Kolor wieży wsazuje jedna kostka a druga wskazuje liczbę elementów.
Dzieci starsze:
,,Która najwyższa?"
Dzielimy uczniów na zespoły, każdy z nich otrzymuje taką samą liczbę kubeczków (60-100). Zadanie polega na wybudowaniu najwyższej wieży z dostępnych kubeczków. Wieża musi utrzymać się przez 5 minut od jej zbudowania. Tu ważne jest jak technicznie podejdą dzieci do budowli. Zabawa bardzo lubiana przez uczniów
,,Zbuduj..."
Te kropeczki to propozycja co mamy zbudować: może to być znana budowla, może być jakiś wskazany obrazek...tematykę dopasujmy do realizowanych aktualnie treści.
,,Zbuduj według klucza"
Tu podajemy uczniom konkretny klucz, którym będą kierować się podczas budowy np: kolory ustawiamy naprzemiennie, każde piętro to inny kolor budowli, na każdym piętrze musi być nieparzysta liczba kubeczków, liczba kubeczków odwróconych musi być równa liczbie kubków, które odwrócone nie są itp.

czwartek, 1 lutego 2018

Uczymy Dzieci Programować - ogólnopolski program edukacyjny

Kochani,
Dziś jest dla mnie szczególny dzień...wyjątkowo radosny...wyczekiwany. To właśnie dzisiaj rusza pierwsza edycja naszego programu edukacyjnego, a ja wspólnie z Rafałem Mitkowskim zajmę się jego koordynowaniem. Parę słów o tym co to za program, jakie są nasze cele, nasza wizja uczenia dzieci programowania, w końcu, w jaki sposób można dołączyć do programu.

Uczymy Dzieci Programować - to ogólnopolski program edukacyjny kierowany do uczniów, nauczycieli i rodziców...program, w którym będziemy uczyć podstaw programowania przez doświadczanie i zabawę, łącząc jego elementy z zajęciami z różnych edukacji.
Organizatorem programu jest marka EduSense, z którą związana jestem od dłuższego czasu. Edu-Sense to nie tylko roboty, materiały edukacyjne, centrum badań i innowacji...to przede wszystkim zespół ludzi z pasją, którzy chcą coś zmienić, zrobić wspólnie, niezależnie od napotykanych trudności. W grudniu przeprowadziliśmy pilotażowy projekt ,,Czekając na święta...uczymy dzieci programować". Zaangażowanie uczestników przerosło nasze oczekiwania, zaskoczyło nas na plus i to bardzo. Zobaczyliśmy, że w nauczycielach jest ogromny potencjał, wielu chce coś zmienić w sposobie swojej pracy, wzbogacić ją, uczyć tak, żeby dla dzieci nauka była przyjemnością. Jednocześnie potrzebują wsparcia, kogoś z kim będą mogli wymieniać się doświadczeniami, dzielić inspiracjami, wzajemnie motywować i wspierać. Hasło ,,programowanie" wciąż dla wielu nauczycieli, edukatorów nie brzmi przyjaźnie, powoduje niepokój a nawet lęk, a wcale nie musi tak być, podstaw programowania możemy efektywnie uczyć dzieci...to naprawdę nie musi być trudne, a korzyści z nauki programowania są ogromne. Nie tylko rozwijamy logiczne algorytmiczne myślenie, zadaniowe podejście do stawianych problemów, oswajamy nowoczesne technologie, ale też pracujemy nad kształtowaniem postaw prospołecznych, umiejętnością pracy zespołowej, trudną sztuką szukania kompromisów. Nie chcemy, żeby dzieci tylko prawidłowo tworzyły kod, chcemy, żeby myślały, doświadczały, poszukiwały, kreatywnie, odważnie patrzyły na świat.
Jak widzimy nasz program?
Raz w tygodniu udostępnimy Państwu materiały dydaktyczne, naszą propozycję aktywności offlinowej i z wykorzystaniem robotów edukacyjnych. To Wy decydujecie, którą zrobicie ze swoimi dziećmi, Wy decydujecie kiedy przeprowadzicie zajęcia. kilka razy do roku zaproponujemy Państwu udział we wspólnej akcji promującej programowanie, specjalnie dla Was przeprowadzimy również cykl warsztatów we wszystkich większych miastach w Polsce. Oficjalne otwarcie programu będzie miało miejsce na konferencji w Lubelskim Parku Naukowo Technologicznym (Park objął program patronatem) 20.02.2018.
Jak dołączyć do programu?
Wystarczy wejść na stronę programu Uczymy Dzieci Programować, wybrać zakładkę ,,dołącz do
programu" i wypełnić kwestionariusz.
Pamiętajcie, że jeśli macie jakieś wątpliwości, pytania to zawsze możecie podzielić się nimi na naszej grupie Facebook Uczymy Dzieci Programować
Mamy nadzieję, że będziemy razem uczyć programowania...czego sobie i Państwu życzę🙂

niedziela, 28 stycznia 2018

Ustaw kubeczki zgodnie z warunkami

Dzisiaj propozycja łatwej zabawy z kubeczkami ,,Ustaw kubeczki zgodnie z warunkami".


Co będzie nam potrzebne?
Mata ,,Kodowanie na dywanie" lub kartki w 9 kolorach z narysowanymi kołami, 81 kolorowych kubeczków, po 9 w każdym z 9 kolorów znajdujących się na macie edukacyjnej...i to wszystko
Na czym polega zadanie?
Na ustawieniu 81 kubeczków na macie...ale ustawienie musi spełniać pewne warunki. Kubeczki w danym kolorze nie mogą stać na płaszczyźnie o tej samej barwie, ani na żadnej z płaszczyzn z nią sąsiadujących czyli przykładowo: żółte kubki nie mogą stać na żółtych, zielonych ani fioletowych kołach, różowe nie mogą stać na różowych, jasno niebieskich, fioletowych, szarych i zielonych polach itp.





niedziela, 21 stycznia 2018

Ozoblockly.pl i zegary

Roboty Ozobot można programować na różne sposoby. Między innymi właśnie dlatego są tak uniwersalne, niezależnie czy pracujemy z pięcio, dziesięcio, czy piętnastolatkiem, będą idealnym narzędziem do nauki programowania.
Duży wybór to możliwość idealnego dopasowania do wieku, możliwości rozwojowych i potrzeb dziecka. Dla przedszkolaka i uczniów klas początkowych dobrym rozwiązaniem będą rysowane trasy uzupełniane kodami - sekwencjami kolorów, bo poza korzyściami wynikającymi z nauki kodowania dodatkowo ćwiczymy grafomotorykę, co w tym wieku jest niezmiernie istotne. Starsi uczniowie powinni zainteresować się programowaniem wizualnym na platformie Ozoblockly.pl. Podział na stopnie trudności pozwala w łatwy sposób dopasować zadania do możliwości dzieci. Poziom pierwszy, w pełni graficzny dedykowany jest już najmłodszym użytkownikom, kolejne poziomy wzbogacane są o nowe szufladki, a także o większy wybór komend w obrębie każdej z nich.

Nawigacja po linii...i godziny
Na poziomie 3 do dotychczasowych szufladek dochodzi nowa ,,nawigacja po linii"...i to właśnie ją wykorzystałam w dzisiejszej propozycji. Co jest nam potrzebne? Plansza, zegary (do pobrania tu: Zegary), robot i platforma ozoblockly.pl (możemy pracować na tablecie, laptopie, komputerze stacjonarnym...kolejny powód dlaczego tak lubię ozoboty...można bez sprzętu, a można z...i to właściwie z każdym rodzajem). Niezbędny będzie też dostęp do internetu.


Na czym polega zadanie?
Należy zaprogramować robota w taki sposób, żeby przejechał nad każdym zegarem, zaczynając od tego, który wskazuje najwcześniejszą godzinę a kończąc na tym, który wskazuje najpóźniejszą. W podanym przykładzie wykorzystanych jest 5 zegarów, ale można rozłożyć na planszy więcej lub mniej. Sposób rozłożenia zegarów w znacznym stopniu wpływa na poziom trudności zadania. Dodatkowo robot podjeżdżając do danego zegara ma zmienić kolor światła (ze zmiany kolorów można zrezygnować...zmniejszy to poziom trudności, jednocześnie pozwoli na częstsze użycie pętli). Na poniższym zdjęciu gotowy skrypt.

Warto na początku kodu dodać ustawienie koloru światła na inny kolor niż bazowy, wtedy od razu widzimy, czy robot ,,tylko jedzie po linii", czy reaguje prawidłowo na wgrany program.
Konferencje warsztatowe ,,Uczymy dzieci programować"
Jeśli chcielibyście więcej dowiedzieć się o programowaniu ozobotów, jak również o kodowaniu z wykorzystaniem łatwo dostępnych materiałów i maty edukacyjnej ,,Kodowanie na dywanie" to śledźcie mój fanpage Kodowanie na dywanie, fanpage EduSense lub dołączcie do zamkniętej grupy na Facebook  Uczymy Dzieci Programować, gdzie pokazujemy w jaki sposób można wprowadzać programowanie do zajęć edukacyjnych w przedszkolach i szkołach. A już niedługo...już za momencik rusza program edukacyjny ,,Uczymy dzieci programować"...już się nie mogę doczekać🙂


środa, 10 stycznia 2018

Odwzoruj kod...

Dzisiejsza propozycja zabawy łączy elementy aktywności rozwijających logiczne myślenie i utrwalających znajomość cyfr rzymskich. Zadaniem uczniów będzie odwzorowanie układu cyfr i zamienienie ich z arabskich na rzymskie

Co będzie nam potrzebne?
Mata edukacyjna ,,Kodowanie na dywanie" lub innego rodzaju kratownica, lub można ułożyć koła na dywanie), koła z cyframi arabskimi i koła z cyframi rzymskimi. Koła do druku można bezpłatnie pobrać tu:
Kolorowe koła do druku



Jak się bawimy?
Od 1 do 9
Dzielimy uczniów na zespoły, każdy zespół otrzymuje 1 komplet kół z cyframi rzymskimi. Nauczyciel otrzymuje jeden komplet kół z cyframi arabskimi. Układa swoje koła w dowolnej konfiguracji na wybranej płaszczyźnie kolorystycznej. Zadaniem uczniów jest analogiczne rozłożenie kół z cyframi, tylko zamiast cyfr arabskich mają do dyspozycji cyfry rzymskie.

Od 10 do 90
Analogiczna aktywność do tej zaproponowanej wyżej, tylko z wykorzystaniem dziesiątek


niedziela, 31 grudnia 2017

Nauka kodowania z najmłodszymi...zaplanowany z góry proces czy zbiór przypadkowych aktywności?

Patrząc z boku wydawać by się mogło, że czym młodsze dzieci tym uczenie kodowania jest dla nauczyciela łatwiejsze, przecież oparte jest głównie na zabawie, a dostępnych pomocy do nauki kodowania na rynku jest wprost zatrzęsienie...nic bardziej mylnego...czym młodsze dzieci tym więcej uwagi powinniśmy poświęcić na metodyczne i merytoryczne przygotowanie zajęć.

Pomału i zgodnie z planem
W pracy nauczyciela o przypadkowości nie może być mowy...w pracy nauczyciela, który uczy najmłodsze dzieci tym bardziej o przypadkowości nie może być mowy...wszystkie aktywności, które proponujemy przedszkolakom powinny być dobrane do ich wieku, możliwości rozwojowych i celu, który założyliśmy. Oczywiście istotne i niezbędne jest podążanie za dzieckiem i ogromna elastyczność, ale nie może być mowy o ,,pójściu na żywioł"...plan musi być😉
Patrzmy daleko i szeroko...
Przygotowując zajęcia z elementami kodowania nie patrzmy tylko na te jedne, najbliższe, patrzmy na wstęp do nauki podstaw programowania jak na proces a każde kolejne zajęcia traktujmy jak rozwinięcie i kontynuację poprzednich. Stopniujmy trudność, uwzględniajmy to co dzieci już opanowały, płynnie przechódźmy do kolejnych zagadnień.
Nauka przez doświadczanie, doświadczanie i jeszcze raz doświadczanie
Strzałka w prawo, dwie strzałki w lewo...dla dorosłego to proste i oczywiste, dla pięciolatka dość trudne a dla trzylatka to całkowita abstrakcja. Każdy symbol, każdą najdrobniejszą komendę musimy wyćwiczyć, powtarzać i mieć pewność, że została zrozumiana zanim wprowadzimy kolejną. Zacznijmy dosłownie od dwóch, trzech strzałek i to najlepiej w tym samym kierunku. Wykonanie sekwencji trzech, czterech ruchów to duży sukces dla małego dziecka. Pobawmy się w roboty, zaprogramujmy dziecko, albo pozwólmy aby nas zaprogramowało. Zacznijmy od przejścia paru kroków według usłyszanych komend. Zobaczycie, że dla dziecka to ogromna frajda ale i okazja do przekonania się na sobie samym czym to kodowanie jest. Podobnie skorzystajmy z doświadczania na sobie kiedy zaczniemy wprowadzać narzędzia programistyczne. Droga ułożona z czarnej linii, uzupełniana sekwencją kolorów, po której przemieszcza się dziecko, pomoże mu zrozumieć w jaki sposób można zakodować ozobota, po co na rysunkach są te kwadraciki do uzupełnienia kolorami i co to znaczy, że robot podąża za linią.
Sprzęt...tak, ale z rozmysłem
Pracując z dziećmi w wieku 3-6 lat pamiętajmy, że to wiek naturalnej potrzeby aktywności, ruchu. To czas kiedy rozwijamy motorykę małą i dużą...czy to pora na uczenie kodowania z wykorzystaniem sprzętu? Tak, jak najbardziej tak...ale ze szczególnym rozmysłem. Jeśli aplikacje tabletowe to po uprzednim odpowiednim wprowadzeniu, płynnym przejściu od offlinu do online i bardzo starannie dobrane. Jeśli ten sam cel możemy osiągnąć w zabawie na dywanie, w ruchu to zastanówy się czy ta aktywność z wykorzystaniem tabletów czy komputerów faktycznie wnosi coś wartościowego, daje korzyści, których nie da nam sam offline. Nie bardzo dostrzegam sens układania sudoku w apkach tabletowych jeśli mogą dzieci to samo zrobić w zespołach manipulując kolorowymi kubeczkami, guzikami czy klockami. Przy okazji porozmawiają ze sobą, poćwiczą ręce, będą w ruchu. Wprowadzajmy to, co rozszerza możliwości offlinu, a nie je zastępuje, to co daje dodatkowe korzyści. Dlatego między innymi tak lubię pracę z wykorzystaniem robotów Ozobot, bo poza elementami kodowania, które dzięki nim możemy wprowadzać do zajęć, dziecko rozwija umiejętności typowe dla jego wieku, ćwiczy grafomotorykę uzupełniając starannie trasy, rozwija się artystycznie projektując swoje własne drogi, więc ćwiczenie nowych umiejętności, rozwijanie nowych kompetencji nie utrudnia kształtowania tych pozostałych, typowych dla wieku 3-6, nie zabiera czasu na nie przeznaczonego, tylko je płynnie uzupełnia.
Sprawdzajmy na sobie...dzieciom proponujmy to, co już sprawdziliśmy
Sprzętu przeznaczonego do nauki kodowania na rynku aktualnie jest mnóstwo...z jednej strony ogromnie mnie to cieszy, bo dobrze mieć wybór, różne możliwości...z drugiej lekko smuci a wręcz powoduje pewne obawy. Coraz częściej zabawki, które z założenia nie są produktami kierowanymi do szeroko pojętej edukacji traktowane są jako narzędzia programistyczne. Produkt bez wsparcia metodycznego, stosownej obudowy będzie tylko produktem...jeśli trafi we właściwe, dobrze zorientowane w temacie ręce to ok, można z niego zrobić wartościowe narzędzie programistyczne i wykorzystać z powodzeniem na zajęciach, ale jeśli brakuje nam doświadczenia w tym temacie to szukajmy narzędzi, które są sprawdzone i dostarczane wraz z obudową metodyczną. Eksperymentujmy na sobie, a dzieciom proponujmy rozwiązania, co do których nie mamy najmniejszych wątpliwości. I dopiero na tych sprawdzonych niech dziecko eksperymentuje, próbuje, testuje, rozwija się. Mnogość rozwiązań, które są aktualnie dostępne kusi, sama mam w domu 7 różnych robotów i parę innych narzędzi😉, bo pojawianie się kolejnych nowinek zazwyczaj kończy się u mnie ich zakupem co nie znaczy, że wszystkie wykorzystuję na warsztatach prowadzonych z dziećmi (znam je dość dokładnie, potrafię się nimi posługiwać, ale prowadząc zajęcia wybieram te, w moim odczuciu najbardziej optymalne). Pracując z daną grupą dzieci w wieku przedszkolnym skupmy się na jednym, dwóch wybranych i wprowadzajmy je krok po kroku. Proponując różne narzędzia tak małym dzieciom wprowadzimy jedynie chaos...kodowania w ten sposób trudno będzie nam nauczyć. Każde narzędzie to trochę inny sposób obsługi, często inny sposób tworzenia kodu. Dziecko potrzebuje czasu i ćwiczeń, żeby zrozumiało o co chodzi w tego typu aktywnościach, często zmieniając narzędzia, którymi się posługujemy zmniejszamy efektywność tego rodzaju zajęć. Dziecko gubi się jeśli kody tworzone są za każdym razem w inny sposób, skupia się wtedy na samym narzędziu a nie na istocie kodowania, a nie taki przecież jest nasz cel. To nie narzędzie powinno być istotą zajęć, tylko cel, który to narzędzie pomaga osiągnąć. Dobre narzędzie będzie ,,przezroczyste", my wspólnie z dziećmi dopiero nadamy mu kolorów. Dobre narzędzie wystarczy też nam na długo, a wykorzystywanie go pozwoli na stopniowe, z góry zaplanowane wprowadzanie kolejnych elementów kodowania...bo nauka programowania to proces a nie przypadek🙂

środa, 27 grudnia 2017

Utwórz kod...z cyframi rzymskimi w tle i klockami do kodowania do druku

Dzisiejsza propozycja to połączenie kodowania z utrwaleniem znajomości cyfr rzymskich. Dodatkowo, dzięki pracy zespołowej, będziemy mogli porównać różne skrypty i sprawdzić czy zawsze tylko jeden jest prawidłowy. Zamiast cyfr możemy użyć innych obrazków, dodając wtedy inne warunki.

4 mini maty...4 możliwości
Matę podzieliłam na 4 mini maty (możecie użyć 4 pokratkowanych kartek). Na każdej z nich ułożyłam start, metę i kilka kół z cyframi rzymskimi w identycznej konfiguracji. Pod spodem symbole startu i mety, a między nimi pozostawiłam puste miejsce. Wszystko co umieścimy właśnie w tym pustym miejscu, to będzie nasz offlinowy skrypt.
Warunek do spełnienia...
Tworząc drogę - kod od startu do mety uczniowie będą musieli uwzględnić jeden warunek. Droga powinna prowadzić poprzez cyfry w kierunku rosnącym, najpierw start, potem droga biegnie przez  najmniejszą, następnie przez większą a po niej do mety.
Góra, dół, prawo, lewo...strzałki kierunkowe
Do tworzenia kodów - drogi można użyć strzałek kierunkowych. Gotowe, łącznie z innymi symbolami można bezpłatnie pobrać tu:
Tu pobierzesz symbole do kodowania
Z podanych symboli przygotujcie tylko: starty, mety, i strzałki proste (można nimi kręcić aby osiągnąć oczekiwany kierunek). Zakręt w lewo i zakręt w prawo wykorzystamy do innych zabaw, w tej nie będzie nam potrzebny.
Każdy zespół tworzy swój kod...jeden zespół tworzy zagadkę dla innych
Poproś uczniów, żeby ze strzałek utworzyli drogę - kod. Każdy zespół tak jak chce, muszą tylko uwzględnić podany warunek. Wyznacz jeden zespół, który otrzyma inne zadanie, w utworzonym przez niego skrypcie ma ukrywać się błąd, który będą musiały odkryć i naprawić pozostałe drużyny (na zdjęciu kod w prawym dolnym rogu). Kiedy wszystkie zespoły ułożą swoje kody porównajcie je, zobaczcie że może być wiele dróg prawidłowych, wiele dobrych rozwiązań.







piątek, 22 grudnia 2017

Maty edukacyjne ,,Kodowanie na dywanie"

Często w swoich postach używam mat edukacyjnych. Najczęściej do zabaw z kubeczkami i kolorowymi kartkami wykorzystuję matę ,,Kodowanie na dywanie". Teraz możecie mieć taką samą, bo mata jest już dostępna na stronie EduSense

Mata ,,Kodowanie na dywanie"...
A właściwie dwie maty...różnią się tylko wymiarami. Mniejsza ma wymiary 100cm na 110 cm a większa 150 cm na 150 cm. Jedna i druga są dwustronne. Jedna strona to tradycyjna stupolowa kratownica, wzbogacona o linie dzielące ją symetrycznie na cztery części (na zdjęciu jest wersja z jedną linią, na macie są dwie). Osie na macie zaznaczone są literowo numerycznie. Druga strona to 81 kół w 9 kolorach, idealnie sprawdzą się do wszystkich aktywności z wykorzystaniem kolorowych kubeczków.


Obrazki, cyfry, litery...do bezpłatnego druku na blogu
Możliwości wykorzystania maty zwiększą się jeśli użyjemy również kolorowych obrazków, cyfr, liter...kolorowe koła z różnymi rodzajami grafik, w rozmiarach pasujących do mat będą systematycznie pojawiać się na blogu. Razem z nimi będzie można pobrać plik z propozycjami aktywności, które możecie włączyć w swoje zajęcia dydaktyczne. Pojawią się różnego rodzaju gry, nie tylko matematyczne, aktywności ułatwiające naukę czytania, aktywności związane z programowaniem i wiele innych propozycji...śledźcie bloga, pozdrawiam serdecznie🙂